top of page

Kanibale na Jedwabnym Szlaku (Buchara 2000)


W grudniu 2000 roku w Uzbekistanie zaczęły krążyć niepokojące plotki o kanibalach z Buchary. Ludzie szeptali, że psy biegają po mieście z kawałkami ludzkich ciał w pysku. Że gdzieś na śmietniku znaleziono ugotowane ludzkie czaszki. Wkrótce okazało się, że nie była to jedynie kolejna legenda z Jedwabnego Szlaku.


Słabe zarobki, bezrobocie, reżim Isloma Karimova, niepewna sytuacja w regionie - wszystko to na początku XXI wieku sprawiało, że wielu Uzbeków szukało możliwości wyjazdu do pracy za granicę. To zapotrzebowanie postanowiła wykorzystać obrotna bizneswoman z Buchary. Usługi agencji pośrednictwa pracy, którą założyła, cieszyły się ogromnym zainteresowaniem. Wkrótce okazało się jednak, że jeśli coś jest zbyt piękne, by mogło być prawdziwe, to prawdopodobnie prawdziwe nie jest. A sprawa, która zaczęła się od nieuczciwych praktyk firmy rekrutacyjnej, doprowadziła do jednej z najgłośniejszych, najbardziej makabrycznych spraw kryminalnych w Uzbekistanie. W tle pojawiły się nawet podejrzenia o kanibalizm i handel ludzkimi organami.


O tym wszystkim opowiadam chwilę po powrocie z Uzbekistanu w odcinku "Kanibale na Jedwabnym Szlaku".


Źródła

bottom of page