Kobiety z parasolkami (Wronów 1991)

W tej opowieści najmocniej uderzają wypowiedzi kobiet, sąsiadek, które od miesięcy żyły w strachu, a jedynym, czym dysponowały, żeby się bronić, były parasolki.
Wieczorem 17 września 1991 roku wśród mieszkańców Wronowa i Płowizn rozeszła się informacja, że bliscy szukają Krysi z Płowizn. Robiło się już ciemno i większość rolników udała się do obrządku. Sprowadzone z pastwisk zwierzęta trzeba było wydoić, nakarmić i napoić. Tymczasem krowy Krystyny wróciły do gospodarstwa, ciągnąc za sobą łańcuchy przytwierdzone do metalowych pali. Kobiety, która miała przyprowadzić zwierzęta, nigdzie jednak nie było. To początek historii, która nieoczekiwanie rozpaliła emocje Polaków w 2016 roku.
Więcej o tej sprawie usłyszysz w odcinku "Kobiety z parasolkami" w podcaście Zbrodnie prowincjonalne.





Komentarze