Nikt jej nie wierzył... (Prusim 2010)
- Zbrodnie Prowincjonalne

- 2 godziny temu
- 1 minut(y) czytania

Letni obóz w Prusimiu w lipcu 2010 roku stał się areną strasznej zbrodni. Był to jednak tylko ostatni element w trwającej od lat spirali przemocy.
To miał być pierwszy od dawna szczęśliwy dzień dla Honoraty i jej synów. Kobieta właśnie wyrwała się z przemocowego związku i próbowała budować życie od nowa. Na początku wszystko szło tak, jak sobie wymarzyła. Niestety to lipcowe popołudnie nad jeziorem miało tragiczny finał. A później okazało się, że wszyscy wiedzieli o tym, co się działo za zamkniętymi drzwiami w domu ogrodnika, tylko nie wszyscy to samo.
O dramacie na letnim obozie posłuchacie w odcinku 151. Nikt jej nie wierzył.










Komentarze